„Nie mam czasu na Instagram” czyli słów kilka o organizacji

Nie mam czasu na Instagram

„Nie mam czasu na Instagram” – słyszę to ciągle. Od koleżanek, znajomych bliższych i dalszych. „Nie mam czasu” to słowa, które wypowiadamy niemal codziennie. Nie mam czasu na seriale, nie mam czasu wyjść ze znajomymi, nie mam czasu na nic. Ciągle nie mamy czasu. Naprawdę tak uważasz? Tak szczerze – rzeczywiście nie mamy tego czasu czy traktujemy te słowa jako wymówkę? A może pewnych czynności nie chce nam się wykonać i zrzucamy to na brak czasu?

Zastanawiasz się jak znajduję czas na rozwój? Kiedy czytam książki, których zdjęcia wrzucam na Instagram? Skąd się biorą nowi obserwatorzy? Kiedy robię zdjęcia? Przecież mam tyle czasu co Ty. Jednak wypracowałam sobie pewne metody pozwalające mi ten czas lepiej zagospodarować. Zapewne chcesz je poznać, więc czytaj dalej. Może Tobie też uda się z nich skorzystać.

Strategia

W tym tekście chciałabym pokazać Ci jak wygląda moja strategia. Tak. Strategia. Gdyby nie ustalony plan i organizacja to tak jak u Ciebie z moich ust padłoby magiczne „nie mam czasu na Instagram”. A ja jednak ten czas znalazłam. Bez użycia botów, aplikacji do automatyzacji komentarzy czy też zabaw typu follow/unfollow. Bo ja NIE MAM CZASU NA MARNOWANIE CZASU. Dlatego gdy tylko pojawia się wolny czas to od razu wykorzystuję go w pełni! Nie zaraz tylko już, ponieważ zaraz to może się Zosia obudzić i tego czasu mogę już nie mieć… Dlatego rzucam wtedy w połowie złożone pranie, wyłączam TV, sprzątanie też może poczekać. Ułatwiam sobie życie jak tylko mogę.

Nie mam też czasu na to by przejmować czy zajmować się głupotami, a wyspać to się zdążę po śmierci. Wolny czas to jest czas na ROZWÓJ – mój, mojej wiedzy, umiejętności, bloga, Instagrama. To nic, że dobę mam wypchaną po brzegi bo jest mi z tym dobrze.

T. Harv Eker w książce „Bogaty albo biedny po prostu różni mentalnie” pisze: „Ludzie sukcesu ciągle się uczą i rozwijają, ludzie przeciętni uważają, że już wszystko wiedzą”.

Masz 5 minut dziennie? Działaj!

Metoda małych kroków to podstawa mojego działania zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym. Moja organizacja czasu przede wszystkim opiera się na małych czynnościach, które składają się na całokształt działań. W poprzednim poście opisałam jak ta zasada działa w przypadku porządków a dziś skupię się na rozwoju bloga i instagrama. Taki plan działania stosuję od lat, więc gdy urodziła się Zosia i okazało się, że nagle moja doba skurczyła się do dwóch godzinnych drzemek oraz kilku turbodrzemek to pomyślałam, że muszę tę metodę przenieść na inne strefy życia.

Nie masz dziecka? Ale i tak uważasz że nie masz czasu na Instagram? A co robisz gdy czekasz aż zagotuje się woda na makaron? Gdy czekasz w kolejce do lekarza? Jedziesz pociągiem/autobusem/tramwajem? A jak spędzasz czas gdy jedziesz autem jako pasażer? Przeglądasz wtedy internet bez celu, prawda? Zgadłam? To może nie jest tak, że nie masz czasu tylko nie chcesz go mieć? Może wcale nie chcesz uczyć się nowych rzeczy? Nie chcesz mieć konta na Instagramie? Nie musisz też chcieć. Szanuję to. Ale mów, że nie chcesz a nie, że nie masz czasu. I nie patrz na mnie jak na wariatkę, która zaniedbuje swoje dziecko bo marzy jej się 10tys obserwatorów na insta. Tak! 10 tys żeby mieć możliwość wrzucania Wam linków w stories i nie musieć odsyłać do BIO. Pamiętaj też, że to co widzisz to 1-2h codziennej pracy a nie całe życie. Nie oceniaj.

Moja lista 5-15

Wszystkie działania, które podejmowałam do tej pory w ramach rozwoju bloga i insta podzieliłam na wycinki, szybkie zadania, które wykonam w 5 lub 15 minut. Wszystkie prócz jednej. Nie umiem pisać postów na bloga w krótkich odcinkach, więc to robię wtedy gdy mam nadzieję, że Zosia zasnęła na dłużej. Albo gdy Zosią zajmuje się tata i ustalamy, że teraz ja mam czas na pracę.

brak czasu

Moje 5 minut

Zaskakujące jest jak wiele spraw można zrobić w tak krótkim odcinku czasu. Gdy mam 5 minut to:

* odpowiadam na komentarze i nadrabiam zaległości na ulubionych kontach na IG jednak staram się żeby ta część nie zajmowała w ciągu dnia więcej niż 15-30 minut łącznie, odpowiadam też na komentarze na blogu

* robię remanent w nieudanych zdjęciach, a te które będę chciała edytować i wykorzystać od razu eksportuję do Lr (Lihgtroom)

* obróbka 1-2 zdjęć nie wymaga wcale więcej czasu chyba że mam zajawkę i bawię się aplikacją PicsArt 😉

* robię szybki „przesiew” maili – kasuję reklamy i wszystko to co mnie nie interesuje, resztę przeczytam gdy będę miała czas na pracę albo przynajmniej 15 minut

* nagrywam nowe stories albo wstawiam szybką przypominajkę o nowym poście na blogu

* zaglądam do platform, z których otrzymuję produkty do testów, książki do recenzji, zlecenia itp

15 minut na działanie

Czy wiesz, że jeśli masz świadomość co chcesz zrobić to w 15 minut jesteś w stanie zrobić bardzo dużo? Zrób eksperyment! Wypisz sobie np rzeczy, które musisz zrobić w domu (wstawić pranie, pozmywać itp). A teraz ustaw minutnik i działaj tak szybko jak tylko się da wykreślając po kolei wszystkie zapisane rzeczy. Prawda, że udało Ci się zrobić o wiele więcej niż gdybyś to robiła pomiędzy innymi zadaniami w trakcie dnia? Praca w blokach czasowych jest bardziej efektywna. Co ja robię gdy mam 15 minut lub więcej żeby moje konto na insta oraz blog się rozwijało? Lista poniżej.

* wstawiam nowy post na Instagram

* robię kilka szybkich zdjęć typu flatlay

* odpowiadam na wiadomości i maile

* planuję siatkę zdjęć na insta – ja robię to w Preview i dzięki temu nie zastanawiam się później które zdjęcie wstawić teraz

* research do nowego wpisu blogowego, notatki, szkic, plan

* przygotowanie zdjęć do wpisu – obróbka itp

* przegląd dotychczasowych postów na blogu i powiązanie ich z nowymi poprzez linki/odnośniki

* piszę maile do firm, którym chcę zaproponować współpracę

Jak widzicie mając w ciągu dnia kilkanaście takich 5minutówek i 2-3 bloki 15 minutowe jestem w stanie całkiem sporo zrobić. Oczywiście, że nie codziennie. Są dni kiedy faktycznie nie mam czasu na Instagram. Jednak nie przejmuję się tym.

 organizacja czasu

„Nie mam czasu” to nie to samo co „nie chcę mieć”

A Ty? Wykorzystujesz czas który masz w pełni czy stosujesz znane i lubiane „nie mam czasu”? Naucz się mówić, że nie chcesz czegoś robić jeśli faktycznie tego nie chcesz. A jeśli chcesz to zachęcam Cię do wypróbowania moich metod, może w końcu ten czas znajdziesz.

Marlena

Drogi czytelniku! Jeżeli spodobał Ci się mój wpis, lub uważasz, że komuś może się przydać, będzie mi bardzo miło jeżeli go polubisz, skomentujesz i/lub podasz dalej. To dla mnie sygnał, że podoba Ci się to co robię. Nic tak nie mobilizuje do dalszej pracy jak Twój odzew!

Zobacz również

9 komentarzy

  1. Brawo! 👏👏👏 Hejterzy już Cię nie lubią 😂 ja jak mam swoje 5min to czytam co mądrzy ludzie piszą 😁 pisz, pisz, bo jak Ciebie czytam to jakbym siebie widziała 😁 Podoba mi się to! 💛

    1. Hejterzy zawsze mają dużo wolnego czasu 😎 dlatego może nie przeczytają tego posta 😂 Cieszę się że otaczają mnie ludzie którzy myślą tak samo i działają 👌👌👌 Buziaki ❤

  2. Staram się wykorzystywać czas na maksa . I na tyle już się w to wkręciłam, że mimo iż pracuje aktualnie praktycznie po 7 dni w tygodniu to znajduję i czas na bloga, na książki, obejrzenie serialu ale również spędzenie czasu z mężem czy wyjście z koleżankami. Wszystko idzie pogodzić – trzeba tylko chcieć a nie szukać wymówek 😉

  3. Wbrew pozorom 5 czy 15 minut to wcale nie jest tak mało czasu i można je bardzo dobrze wykorzystać 🙂 A Twój wpis pokazuje, że to nie tylko teoria, a i praktyka za tym stoi 🙂

  4. Jakbym słyszała siebie. Uwielbiam te wymówki: nie mam czasu; wiesz, przy dzieciach to się nie da; jak będziesz mieć dzieci to zrozumiesz… kurde, a skąd się biorą w takim razie osoby takie jak ty, które mają dzieci i dają radę? 🙂 bardzo mi się podoba twój blog. Też uwielbiam się rozwijać, planować, zapisywać, notować, prowadzić budżet 🙂

    1. Sama się zastanawiam skąd ja się urwałam ;););) na urlopie macierzyńskim zamiast odpoczywać gdy dziecko śpi to ja czytam finansowe książki, piszę posty na bloga i jeszcze zdjęcia na insta robię 😀 a mogłam oglądać Pierwszą Miłość czy inne Na wspólnej…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *