17 najlepszych książek, które przeczytałam w 2019 roku

Najlepsze książki

W poprzednim roku wydarzyło się wiele dobrych rzeczy, wiele zmian. Nie pokusiłam się jednak o podsumowanie roku blogowego, ponieważ pierwszy rok prowadzenia tego miejsca był dla mnie próbą, czasem na rozruch i poznanie co z czym się je. Był to dla mnie też bardzo dobry rok pod względem ilości przeczytanych książek. Właśnie dlatego pomyślałam, że sporządzę zestawienie 17 najlepszych książek, które przeczytałam w 2019 roku. W końcu często dostaję od Was wiadomości, że po mojej recenzji na instagramie sięgnęliście po jakąś książkę.

Continue Reading

„Nie mam czasu na Instagram” czyli słów kilka o organizacji

Nie mam czasu na Instagram

„Nie mam czasu na Instagram” – słyszę to ciągle. Od koleżanek, znajomych bliższych i dalszych. „Nie mam czasu” to słowa, które wypowiadamy niemal codziennie. Nie mam czasu na seriale, nie mam czasu wyjść ze znajomymi, nie mam czasu na nic. Ciągle nie mamy czasu. Naprawdę tak uważasz? Tak szczerze – rzeczywiście nie mamy tego czasu czy traktujemy te słowa jako wymówkę? A może pewnych czynności nie chce nam się wykonać i zrzucamy to na brak czasu?

Continue Reading

Metoda małych kroków czyli moja organizacja czasu

Metoda małych kroków

Wciąż narzekamy na brak czasu, ciągle odkładamy coś na później. Ja też nie jestem doskonałym wzorem, ponieważ mam milion pomysłów i słomiany zapał. Nie doceniamy czasu. Nie zdajemy sobie sprawy z tego ile go marnujemy. Ile kwadransów mogliśmy wykorzystać na ulepszenie swojego życia i samorozwój. Ile razy pomyślałaś – „nie ma sensu już zaczynać bo zostało mi już za mało czasu i tak nie zdążę”? W tym wpisie zdradzę Ci mój sposób na organizację czasu z dzieckiem. Metoda małych kroków to właściwie organizacja czasu w ogóle bo jest przeze mnie stosowana już od kilku lat a dziecko mam dopiero od 5 miesięcy.

Continue Reading

30 rzeczy na 30 urodziny

30 rzeczy na 30 urodziny

Hello, to już chyba taka tradycja, że blogerzy, youtuberzy i inne znane osobistości na swoje okrągłe urodziny raczą swoich czytelników podsumowaniami. Czasami jest to „30 rzeczy których o mnie nie wiecie”, czasami ” 30 przemyśleń”. Ja pozazdrościłam i stworzyłam mix – 30 rzeczy na 30 urodziny – trochę życiowych mądrości, trochę planów i rozliczeń bo przecież 30 stka to nie byle jaka rocznica!

Continue Reading

Szkoła rodzenia – czy warto i jakie zajęcia wybrać?

szkola rodzenia - jaką wybrać

Gdy dowiedziałam się o ciąży towarzyszyła temu wielka radość ale i strach oraz niepewność. Od początku zastanawiałam się nad tym czy warto zapisać się do szkoły rodzenia a jeśli tak to do jakiej. Niektóre mamy mówiły mi, że zajęcia w takiej szkole to taki przyspieszony kurs macierzyństwa i polecają gdy rodzice spodziewają się pierwszego dziecka. Z kolei inne mamy, które nie uczestniczyły w zajęciach będąc w ciąży, patrzyły na mnie jakbym wymyślała sobie jakieś zajęcia na siłę… Jeśli to czytasz pewnie stoisz przed takim samym wyborem jak ja. Mam nadzieję, że moja subiektywna opinia i trochę słów wstępu pomogą podjąć Ci decyzję czy warto i jaka szkoła rodzenia będzie najlepsza ♥

Continue Reading

Jak wygląda moje planowanie budżetu domowego

inflacja kosztów życia

Mam nadzieję, że lektura poprzednich postów przekonała Cię i masz już za sobą pierwszy miesiąc zbierania paragonów. Jeśli nie to nic straconego. Zajrzyj TUTAJ i zobacz jak postawić pierwszy krok do niezależności finansowej. Następnie koniecznie zajrzyj do Michała Szafrańskiego, pobierz szablon do wydrukowania lub plik excel ze wzorem budżetu i zacznij działać! To wcale nie jest skomplikowane, obiecuję że dasz radę. A ja dzisiaj podzielę się z Tobą moimi wskazówkami i krok po kroku napiszę jak wygląda moje planowanie budżetu domowego.

Continue Reading

Budżet domowy – korzyści i trudności w realizacji założeń

moje planowanie

Pieniądze przeciekające przez palce, niekontrolowane wydatki, zbyt małe oszczędności… znasz to? Pewnie zauważasz korzyści wynikające z prowadzenia budżetu domowego. Na pewno potrafisz też wymienić co najmniej kilka trudności podczas jego planowania. Cokolwiek Cię powstrzymuje od realizacji założeń pamiętaj jedno – budżet ma służyć Tobie a nie odwrotnie! Ma to być narzędzie, dzięki któremu nie tylko będziesz wyznaczać priorytety i ograniczać zbędne wydatki. Ma ono również pozwolić na zwiększenie Twoich możliwości finansowych. Dzisiejszy post powstał jako odpowiedź na podane przez Was korzyści i obiekcje, którymi się ze mną podzieliliście na instagramie.

Continue Reading

Pierwszy krok w finansach osobistych – budżet domowy

inflacja kosztów życia

Bardzo ubolewam nad tym, że w szkole nie uczą Nas tego jak prowadzić finanse osobiste. Gdy wchodzimy w dorosłe życie i zaczynamy sami się utrzymywać często okazuje się, że mieszkanie z rodzicami nie było jednak takie złe. Gdy na koncie pojawia się pierwsza pensja czujemy się Panami życia. Co ja zrobię z tym hajsem? Ok – najpierw opłacę rachunki – kupię sobie jeszcze jakiś ciuch czy kosmetyki, bo przecież cały miesiąc ciężko pracowałam. Kawa na mieście, gazeta dla zabicia czasu w poczekalni, sałatka z marketu zamiast kanapki do pracy… Przychodzi koniec miesiąca i co? Zostaje Nam bułka z masłem bo jeszcze kilka dni zostało a na koncie pustki! I tutaj od Ciebie zależy czy postawisz swój pierwszy krok w finansach osobistych i w którym on będzie kierunku. Ja zachęcam Cię do podjęcia najlepszej drogi – budżet domowy otwiera oczy!

Continue Reading

Podsumowanie kwietniowych postanowień i kilka słów na maj

Wiem, wiem, że kazałam Ci strasznie długo czekać na ten wpis! Przyznam się szczerze, że zupełnie nie wiem jak to się stało, ale mamy już połowę maja! Dopiero co była majówka a tu maj zaraz za pasem… Na Instagramie zrobiłam ostatnio ankietę, w której pytałam o to czy w ogóle post dotyczący moich postanowień kogoś interesuje. Okazało się, że 60% osób odpowiedziało, że czeka na jego podsumowanie. A ja nie miałam czasu go napisać! Ktoś powie – co Ty robisz? Przecież siedzisz w domu! Właśnie… o tym napiszę kilka słów za chwilę. A teraz czas na podsumowanie kwietniowych postanowień.

Continue Reading

Korporacja to zło – czy na pewno?

www.unsplash.com

Coraz częściej słyszę, że praca na etacie to marnowanie sobie życia. A nie daj Boże pracować w korporacji… to już w ogóle największa życiowa porażka! Korpo podobno zatrudniają samych idiotów, a jak już przypadkiem trafi do nich jakiś bardziej inteligentny osobnik to wycisną go jak cytrynę. Samo pojęcie korposzczur jest nacechowane bardzo negatywnie, a według mnie żadna praca nie hańbi.

Continue Reading